Chyba prawie wszyscy, znają sonica z gier , komiksów i filmów. Dla przypomnienia , jest to niebieski jeżyk który jest najszybszym zwierzęciem na ziemi. W moim pierwszym wpisie mówiłem o Bugatti Veyron i obiecałem opowiedzieć o Chironie, no więc opowiem o Chironie…Czemu sonic ? Bo to najszybsze auto na świecie. a w aucie mieści się w16 o mocy 1500-1600 koni mechanicznych. Auto rozpędzi się do aż 490 km/h !!! ale skąd mam wiedzieć czy to rekord prędkości ? Przecież co chwile każdego, roku marki wypuszczają nowe modele, każdy ma misję: pobić rekord! Każdy model ma coś pobić . Wszyscy się boją i mówią : ach, o nie , pobiją mnie! Ci ludzie żyją w ciągłym strachu przed przegraną. Twórca Chirona też się tego obawiał , ale gdy rozpędził Bugatti prawie do 500 km/h , uznał : kto rozpędzi auto do 400 km/h ? Ferrari tego nie osiągneło a to potężna firma, Mclaren ledwo, jakoś , z trudem to osiągnoł , ale Bugatti dawno to zrobiło, 490 to dobra liczba, a więc kończę z biciem rekordów. A więc nigdy nie wiadomo kto pobije rekord prędkości… Wracając do Chirona do setki dobija tak jak Veyron 2,5 sekund . Smutne, nic tylko strach przed pobitym rekordem , a na dziś to wszystko , napiszcie mi w komentarzach z jaką prędkością najszybciej jechaliście.
Zdjecie z oficjalnej strony Bugatti
150 km na godzinę!
Autem 210 km/h, rowerem 80 km/h, na nartach ok. 90 km/h.
super.